Medialni ale fatalni
Bloger z Krytej | grudzień 3, 2009 | 11:05 po południuJest chyba tylko jeden argument, który przekonuje mnie, że Urban na stanowisku trenera Legii nie jest zły. To Kasperczak w czarnym dresie z “elką” i napisem HK.
Henry jest dla mnie trenerskim fenomenem. Przychodził do polskiej ligi jako zbawca Wisły, opromieniony sukcesami na Czarnym Lądzie (osiągnięcia we Francji to prehistoria). Siedem lat temu. Przejął maszynkę do wygrywania zaprogramowaną przez Smudę i mimo prób, nie udało mu się jej zbytnio zepsuć. Dzięki niemu o Valerendze Oslo usłyszała cała Polska. Po Wiśle zasłynął ucieczką z Senegalu a następnie spuszczeniem Górnika do drugiej ligi (po roku zapewniania, że wszystko jest OK). Fascynujący przykład trenera, który na polskich boiskach udowodnił, że tworzenie drużyny go przerasta a mimo to wciąż ma pokaźną grupę zwolenników.
Być może łączenie go z Legią jest jakimś zabiegiem mającym pokazać, że Kasper ciągle jest w biznesie. Oby. Niestety, równie dobrze może być tak, że ktoś na Łazienkowskiej (Wiertniczej?) marzy o trenerze, który osiągnął największe sukcesy z polskim klubem w europejskich pucharach w ostatnim dziesięcioleciu, który prawie został selekcjonerem reprezentacji Polski, a kiedyś zdobywał podium w Pucharze Narodów i puchar we Francji. Który jest, zaraz po Smudzie, najbardziej znanym i najlepszym polskim trenerem. Który przyciągnie na nowy stadion mnóstwo kibiców, bo ma “nazwisko”. Niestety,bo w KP większy wpływ na decyzje o zatrudnianiu trenera ma jego medialność i popularność wśród mas niż fachowość.
Wcale bym się nie zdziwił, gdyby do grona medialnych wydmuszek pokroju Wdowczyka, Trzeciaka czy Urbana dołączyła kolejna. Mam nieodparte wrażenie, że takiej “personie” znacznie bliżej do ławki trenerskiej Legii niż, dajmy na to Ulanowskiemu;) Ulatowskiemu.
PS. Trener Legii zorientował się, że dobrym rozwiązaniem dla Palucha byłoby wypożyczenie. Szkoda, że jakieś półtora roku po czasie.






Kasperczak w Legii był realny przed jego przygodą z Górnikiem, teraz, to tylko tzw. fakt medialny wyprodukowany, zdaje się, przez PS. Urban najprawdopodobniej zostanie na następny sezon, bo nie sądzę aby przewaga Wisły zwiekszyła się po najbliższych 2 meczach. Czy dostanie takich piłkarzy jak chce, to ja szczerze wątpię. Być może przyjdzie jakiś defensywny pomocnik (heh, pamiętam jak rok temu narzekaliśmy na zbyt dużą liczbę takich piłkarzy testowanych przez Legię) ale mam pewne obawy, że Borysiuk ani przez chwilę nie będzie się czuł zagrożony. Tak więc najprawdopodobniej aż do marca, gdy Walne Zgromadzenie będzie obradować nad absolutorium dla Miklasa niewiele się zmieni.
Ulanowski to grywa w Arce. Chodziło chyba o Ulatowskiego?
@ Andrzej
“takich piłkarzy jak chce”.
Myślisz, że on wie jakich piłkarzy chce? Bo ja wątpię.
@ Garm
Oczywiście:) Dzięki.
Wiedzieć, to on raczej wie. Pytanie, czy takiego dostanie. W Legii potrzeba piłkarza już ukształtowanego z doświadczeniem a tacy do tanich nie należą. Ja podejrzewam, że wszystko znowu będzie szło takim samym trybem, czyli zaproszenie na testy jakiegoś Mwanjalego czy innego “noname’a” i na dwoje babka wróżyła. Albo się sprawdzi albo nie. Na miejscu Trzeciaka ja bym próbował ściągnąć Mariusza Lewandowskiego. My musimy powoli zaczynać sprowadzać piłkarzy, którzy ściagną ludzi na trybuny. Nie ma sensu bawić się w totolotka i tracić czas na testy, bo póki co skuteczność mamy słabiutką. Chcemy uzupełnić ławkę rezerwowych? No to mamy kilkudziesięciu piłkarzy w ME i Akademii. Chcemy wzmocnić skład? No to kupujmy piłkarzy, o których wiemy, że na pewno ten skład wzmocnią. Ja wiem, że oni dużo kosztują, no ale jak to się mówi: bogatego nie stać na kupowanie szrotu.
Ja za dużo wypowiadał się nie będę, co by nie dać szans na dworowanie ze mnie szanownemu kibicowi Kuli. Wszak teza iż koncern medialny robi zakupy i zatrudnia trenerów tylko pod tym kątem ciekawa . Jedno wiem z drewna diamentu nie zrobi żaden człowiek.
No i można powiedzieć, że tradycji stało się zadość. Legia po raz kolejny straciła punkty z ligowym outsiderem i po raz kolejny pokazała, że nie ma żadnej koncepcji jak grać z drużyną, która broni się całą 11-tką. Senatorze, jeśli przyjmiemy założenie, że trener z paralityków nie zrobi piłkarzy, to po kiego czorta wydawać kupe forsy na gażę dla trenera? Wystarczy rozpisać plan treningów a z Kiełbowicza zrobić grającego trenera. Proste?
Moim skromnym zdaniem psim obowiązkiem trenera jest pokazać paralitykowi co robi źle i co ma ćwiczyć, żeby to poprawić i przede wszystkim przypilnować, żeby to robił. Nawet, jeśli trzeba zmusić go do zostawania po treningach pod groźbą zesłania do ME. A Urban? Jak słucham jego konferencji, to odnoszę wrażenie, że ten facet jest w ogóle poza klubem. Krytykuje swoich piłkarzy ale absolutnie nie bierze odpowiedzialności za ich poczynania na boisku. Wypowiada się jak jakiś postronny obserwator.
Senator ja sie z ciebie nie śmieje, mogę pożartować od czasu do czasu
bo ja wciąż spiewam na cały kraj
Zagłębie broniło wczoraj flagi o iti
oni tego nie wygrają a delegat będzie miał przypał jeżeli kazał to zdjąć bo tam nie było nic złego a my cenzury nie mamy