Jakim systemem gra Legia?
Bloger z Krytej | wrzesień 28, 2009 | 10:29 po południuJeszcze jeden komentarz po piątkowym szlagierze. Mój:).
Urban i jego piłkarze twierdzą, że zagraliśmy z Lechem jednym napastnikiem. Cała Polska widziała, że było inaczej, bo drużyna z Łazienkowskiej zagrała ustawieniem 4-4-2. Komu wierzyć? Wszystkim. Bo i, teoretycznie, Urban, i w praktyce reszta obserwatorów.
Ciekawi mnie, czy Urban zrozumiał, że grając 4-5-1 można grać dwoma napastnikami. Że próby ustawiania Mięciela jako wysuniętego napastnika wspieranego przez dwóch ofensywnych pomocników, to próba budowania przewagi w środku pola kosztem zwiększenia siły ataku. Że wybierając ofensywnych pomocników z grupy Giza, Iwański, Mięciel, Grzelak najmniejszy potencjał ofensywny na duet złożony z dwóch pierwszych pomocników. Że Giza w ataku to nie to samo co Grzelak w pomocy.
I jeszcze jedno. Ciekawe co by było, gdyby jako ofensywni pomocnicy zagrali jednocześnie Grzelak i Mięciel. Wyobrażacie sobie takie ustawienie ofensywne: Rybus na lewej, Iwański defensywny, Mięciel i Grzelak jako ofensywni pomocnicy, Radovic na prawej i na szpicy Chinyama? This is Spartaaaa!;)






Dyskusja trwa