I z powrotem
Bloger z Krytej | grudzień 29, 2008 | 8:27 po południuBlogiem z Krytej to już prawie dwa lata ciągłego pisania. Nie mogę więc pozwolić sobie na jeden miesiąc bez wpisów.
W poprzednim wpisie był mały hint. Napisałem, że udaję się do krainy MU. Nie chodziło jednak o UK, ale o część Świata, w której lata się takimi liniami lotniczymi:
Wróciłem i co widzę? Legiunię. W sumie, z biznesowego punktu widzenia producenta tych gadżetów, pomysł prosty i genialny. Grupa docelowa dobrze określona, chłonna i łatwa w dotarciu. Ciekawe tylko, czy klientom nie przeszkadza, że ktoś chce, jakby nie było, zarobić na proteście.
Ale, żeby miło zakończyć. Maciej Rybus robiąc to, pokazał, że ma potencjał na najbardziej niestandardowego piłkarza w Legii, a może i w Polsce. Nie jest to co prawda pisanie wierszy, ale i tak jako odpowiedź na pytanie o zainteresowania, nurkowanie wygląda o wiele lepiej niż kino, muzyka i Playstation.







Dyskusja trwa